czwartek, 14 stycznia 2016
niedziela, 20 września 2015
Nowości
Hey ♥
Za niedługo na moim blogu pojawi się 2 rozdział do słodkiego flirtu i do fantazi.
Niewiem kiedy napiszę do Jelsy ponieważ mam durzo na głowie.
Ale to nie tylko za niedługo pojawi sie także wywiad z moją przyjaćółką USką ♥ Mam nadzieje że się cieszycie...
♥Fakiś♥
Strona na Facebooku!
Hey
W tym poście chce wam polecić stronkę na facebooku.
Ostrzy kłami, zimni sercami, piękni oczami.
Jest to stronka o wampirach i innych nadnaturalnych istot.
Moja starsza siostra wraz z innymi dziewcczynami prowadzi tę stronkę.
Z góry na nią zapraszam!
♥Fakiś♥
sobota, 19 września 2015
Bieliznowy szał - Rozdział 1
Bieliznowy szał!
Rozdział 1
XJackX
Kiedyś byłem zwykłym chłopakiem a teraz panuję mocami lodu. Nie pomyślał bym że mnie to spotka.Elsa - Jack wszystko okey?
Jack - Tak... zamyśliłem się poprostu.
Elsa - O czym myślałeś? O naszym ostatnim wieczorze?
Zaczerwieniłem się tak bardzo że można by mnie pomylić z piwonią!
Jack - M-może a-a c-co? - Jąkałem się.
Elsa - Bo w-wiesz byłam dzisiaj w skelpie z bielizną...
Zrobiłem się jeszcze bardziej czerwony!
Jack - A-a n-noi c-co?
Elsa - Bo wiesz dziś wiecczorę mogę Ci ją pokazać...
O mój boże czy ona mówi serio?! Nie mogę odmówić!
Jack - Okej! Nie mogę się doczekać!
Uśmiechneła się i się do mnie zbliżyła. Wtedy ją pocałowałem.
Jej usta zimne jak lód całowały mnie z namiętnością. Podniosłem ją i położyłem na łóżku.
Zaczołem zdejmować jej bluzkę a ona moją. Nagle do pokoju wszedł Flin.
Patrzył na nas i wybuchł śmiechem. Gdy się zorientowaliśmy że on tu jest natychmiast
się ubraliśmy a Elsa zaczeła się śmiać.
Flin - Mam nadzieje że wam nie przeszkadzam....
Jack - Napewno masz ważny powód...
Flin - Tak okradziono sklep z bielizną...
Ludzie co wy z tą bielizną?! Okey mimo to poszliśmy tam z Flinem sklep wyglądał normalnie.
Okazało się że nie było włamania.
Wróciłem do Elsy stała zapłakana i trzymała walizki.
Jack - Elsa co się dzieje?
Elsa - Wyprowadzasz się znalazłam bieliznę innej dziewczyny w twoich rzeczach!
Przecierz ja nikogo nie mam ja kocham Else tylko Else!
Wyżuciła mnie za drzwi. To oznacza tylko jedno. Ktoś ptóbuje zniszczyć mój zwiącek z Elsą.
Tylko kto?
♥Fakiś♥
piątek, 18 września 2015
Fantazia jest wszędzie - Rozdział 1
Fantazia jest wszędzie
Rozdział 1
Moja fantazia. Twoja fantazia. Wasza fantazia. Wszyscy ją mamy. Niektórzy mają ją bardziejrozwiniętą a niektórzy mają mniej rozwiniętą. Większość z was przelewa swoją
fantazie na papier. Niektórzy robią z tego przedstawienie. Ale ona zawsze z nami jest
i zawsze będzie. Wiele moich przyjaciół pyta się mnie oczym myślę.
Odpowiadam im że o tym co mam w głowie mojej fantazi. Fantazia jest z nami podczas
snu. Jest z nami podczas zabawy, rozmowy. Jak widzicie fantazia jest wszędzie.
Czy mieliście kiedyś przypadek że ktoś wam powiedział że macie bujną wyobraźnie?
Bo mi tak. I to nie raz. To opowiedanie kończy się teraz. Myślcie, baw się!
Używajcie fantazi tak długo jak możecie.
♥Fakiś♥
czwartek, 17 września 2015
Nowa w szkole - Rozdział 1
Nowa w szkole
Rozdział 1
Cześć jestem Ksenia. Mam 16 lat. Niedawno przeprowadziłam się do nowego miasta.A więc to oznacza, że będe chodzić do nowego liceum. Trochę się boję bo nie znam
tam nikogo ale mam nadzieje że będzie okey. Następnego dnia mój budzik obudził mnie
a to znaczy że czas do szkoły. Szłam aż doszłam do liceum Słodki Amoris.
Weszłam do szkoły i odrazu powitała mnie dyrektorka. Wyglądała dosyć staro i na głowie
miała wielkiego bufiastego koka.
Dyrektorka: Witamy w liceum Słodki Amoris! Radzę Ci się odrazu spotkać z głównym
gospodarzem w sprawie swojej teczki.
Ja: Dobrzę pójdę się z nim spotkać odrazu.
Poszłam do pokoju gospodarzy z nadzieją że go tu znajdę. O! Ktoś tam stoi!
Ja: Cześć szukam głównego gospodarza wiesz może gdzie jest?
Nataniel: Tak to ja nim jestem. Nazywam się Nataniel. Zgaduje że jesteś nowa i przyszłaś po swoją
teczkę z dokumentami?
Ja: Taj podobno czegoś brakuje.
Nataniel: Tak brakuje zdjęcia i opłaty w wysokości 25$
Ja: Okej wrócę gdy tylko to załatwię!
Nataniel: Dobrze ale weż ze sobą teczkę.
Wyszłam z pokoju gospodzarzy i nie chcący na kogoś wpadłam.
Ja: K-Ken?!
Ken: Zatkało Cię co?
Ja: Ale co ty tutaj robisz?
Ken: Gdy dowiedziałem się że się tu przenosisz zmusiłem ojca by mnie tu przepisał.
Fajnie co nie?
Ja: No spk. Sorry muszę iść mam do dokończenia moją sprawę z dokumentami.
Ken: Okej do zobaczenia póżniej!
Ken który naprawdę nazywa się Kentin jest we mnie zakochany po uszy.
Okej idę na dziedziniec.
Au! Znowu na kogoś wpadłam!
Ja: Sorry! Nie patrzyłam gdzie idę.
Kastel: To następnym razem patrz uważniej!
Ja: Widzę że jesteś mega miły - powiedziałam arogancko!
Kastiel: Heh, Jestem Kastiel.
Ja: A ja Ksenia. Twój T-shert coś mi mówi...
Kastel: Ostatni tatułaż na tyłku twojego ostatniego kucyka pony?
Ja: Nie. To logo grupy rockowej Skillers.
Kastiel: A więć słuchasz rocka? Fajnie.
Ja: Sorry muszę już iść jestem zawalona papierami.
Poszłam sobie zanim zdążył odpowiedzieć.
Pobiegłam na bazar żeby zrobić sobie zdjęcie i wróciłam do szkoły.
Amber: Ha! A więc to ty jesteś ta nowa!
Ja: Tak. A ty jesteś pewnie księżniczką różu?
Amber: Nie przeginaj!
Odeszły zanim odpowiedziała,. Podszedł do mnie Nataniel.
Nataniel: I jak z dokumentami?
Ja: Wszystko gotowe!
Nataniel: A więc oddaj je dyrektorce.
Ja: Okej. Tak zrobię.
Szukałam dyrektorki w całym liceum aż wkońcu ją znalazłam.
Ja: Pani Dyrektor oto moja teczka.
Dyrektorka: Przypnij to czymś! Nie przyjmuję latających kartek!
Szukałam w kieszeni aż znalazłam spinacz! Przypiełam dokumenty i odałam teczkę.
Dyrektorka: Dziękuję. Od tej pory jesteś oficjalnie uczenicą Słodkiego Amoris!
Nagle ktoś złapał mnie za ramię.
Kastiel: Ej mała! Chcesz zobaczyć fajne miejsce?
Kastiel: Jasne czemu nie?
Zaprowadził mnie na samą górę szkoły. Gdy staneliśmy przed drzwiami Kastiel wyją klucz.
Okazało się że jesteśmy na dachu szkoły! I też że Kastiel ukradł KLUCZE!
Koniec Rozdziału 1!
♥Fakiś♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)

